Mazurek kajmakowy



Czas najwyższy rozpocząć maraton wielkanocny! Mam nadzieję, że znajdziecie u mnie ciekawe przepisy, które z chęcią upieczecie. ;)
Dzisiaj na stół wjeżdża mazurek kajmakowy. KLASYK - czyż nie? Prosty do wykonania - największą robotą jest zrobienie ciasta. Reszta to już tylko przyjemność. Pysznie kruchy, pysznie słodki i pysznie naładowany bakaliami. U mnie dosłownie wszystko: orzechy włoskie, rodzynki, żurawina, skórka pomarańczowa, wiórki kokosowe, płatki migdałowe. Nic tylko zajadać! ;)


Kokosowo - chałwowy jabłecznik


Hmm, sądząc po nazwie ciasta przychodzę do Was z ciachem napakowanym jabłkami. A nie! Dlaczego więc jabłecznik? Ciasto jest kilkuwarstwowe, jedna z nich jest właśnie jabłkowa i do tego bardzo wyczuwalna, pasująca jak ulał, pycha! Dodaje słodyczy, orzeźwienia i łączy wszystkie pozostałe w jedną całość. Więc co my tu mamy? Ciasto ucierane: kakaowe i białe, bezę kokosową, wspomniane jabłuszka i polewę chałwową. Za dużo? NIE! Ciasto jest prze-PYSZNE! Piekłam je dwa weekendy pod rząd. Wszystkie smaki bardzo do siebie pasują i uzupełniają się wzajemnie. Jeśli jeszcze nie przekonałam Was do spróbowania, to na pewno wiadomość, że takie kilkuwarstwowe ciacho pieczemy na raz! Ależ tak! Najpierw robimy ciasto ucierane, dzielimy na dwie części, potem bezę, jabłka i gotowe. No dobrze, jeszcze na 45 minut do piekarnika, polewa i już. Pięknie się kroi i wychodzi na prawdę duża, familijna porcja. Bardzo polecam! ;)