Dzisiaj przychodzę do Was z propozycją na weekendowe pieczenie. Od razu zapiszcie przepis, kupcie składniki i w wolny dzień pieczcie! Ciasto jest fenomenalne. Pomysł powstał w mojej głowie, dokładnie wiedziałam jakiego smaku oczekuję i co chce ze sobą połączyć. Ciasto kruche - tutaj uwaga, bo przyznaję się bez bicia, że autorką jest moja mama - genialne w smaku! Idealnie komponuje się z czerwonymi śliwkami, bezą i moją ulubioną częścią tego placka - kruszonką.
Kruszonka dość nietypowa, ponieważ zawiera w sobie płatki owsiane i ciasteczka amaretti, których smak jest przysłowiową "kropką nad i". Do tego płatki migdałowe, które wieńczą całość.
Uwierzcie, że nie będziecie chcieli posypać tego ciacha cukrem pudrem - jest idealnie słodkie. Idealnie kruche... Idealne całe. Ba! Nawet nie chciałam do niego gałki lodów. Samo w sobie jest PYSZNE! ;)

